AeroPress – lekki i kompaktowy zaparzacz do kawy.

Uznawany za jeden z najciekawszych alternatywnych sposobów przyrządzania kawy. To także jedna z najmłodszych metod. AeroPress skonstruowany został w 2005 roku, jednak zdołał już podbić serce niejednego konesera kawy. Jego zaletami jest podręczność — idealnie sprawdzi się w podróży, ale i uniwersalność — za jego pomocą można zaparzyć zarówno kawę dedykowaną pod espresso, jak i wypalaną do metod przelewowych. Jeżeli mamy na siłę szukać minusów, to jedynym mankamentem jest jego pojemność — maksymalnie za jednym razem można przygotować nieco ponad 200 ml kawy.

AeroPress działa niczym strzykawka. Składa się z trzech części wykonanych wytrzymałego oraz łatwego w utrzymaniu tworzywa: cylindra, tłoka zakończonego uszczelką oraz sitka z filtrem. Kawę w AeroPressie można przyrządzić na dwa sposoby — metodą klasyczną i odwróconą. Dodatkowo przy tym sposobie można eksperymentować z grubością mielenia ziaren, w ten sposób uzyskując różne wariacje naparu.

Metoda klasyczna (tradycyjna) polega na tym, że AeroPress z nałożonym sitkiem z papierowym filtrem (protip: po nałożeniu filtra na sitko, przelej go gorącą wodą, zniknie papierowy posmak i zwiększa się przepuszczalność filtra) stawiamy na naczyniu albo na filiżance — sitkiem do dołu. Świeżo zmieloną kawę specialty (17-18 g) wsypujemy do AeroPressu i delikatnie stukamy ręką w urządzenie, aby kawa rozłożyła się równomiernie. Wlewamy gorącą wodę (ale nie wrzącą!) przez około 10-20 sekund. Następnie dokładnie mieszamy kawę, aby wszystkie cząsteczki ziaren miały kontakt z wodą. Na górę AreoPressu nakładamy tłoczek i odczekujemy około minutę. Po tym czasie jednostajnym ruchem wciskamy tłoczek — do momentu charakterystycznego syknięcia. To znak, że kawa jest gotowa.

W przypadku metody odwróconej tłok umieszczamy w cylindrze, przez co cały AeroPress stoi na szczycie tłoczka, “do góry nogami”. Do cylindra wsypujemy odmierzoną kawę, wlewamy około 50 g gorącej wody, dokładnie mieszamy i czekamy 30 sekund. Po tym czasie dolewamy resztę wody, ponownie kilkakrotnie mieszamy i zakręcamy sitko z filtrem (oczywiście przelanym wodą). Czekamy dwie minuty i następnie zdecydowanym ruchem odwracamy urządzenie sitkiem do dołu, stawiamy na kubku i delikatnie przeciskamy kawę.

Warto wypróbować obie metody używając tej samej kawy i sprawdzić, jak zmienia się jej smak.

fot. Karol Stańczak

– Gosia P.